Uprawa warzyw i owoców w szklarni ogrodowej zwiększa szansę na obfitsze plony. Również kwiaty rosnące pod szkłem mają szansę bujniej i dłużej kwitnąć. Jednak aby tak się stało, należy zadbać o swoją szklarnię – szczególnie po sezonie wiosenno-letnim. Wyjaśniamy, jak zatroszczyć się o tę konstrukcję jeszcze przed nadejściem zimy.
Dezynfekcja szklarni po sezonie – pierwszy krok do zdrowego startu
Gdy sezon się kończy, szklarnia ogrodowa potrzebuje solidnego detoksu, abyś wiosną nie hodował pleśni zamiast pomidorów. Dwa krótkie popołudnia pracy teraz to cały sezon bez chorób później.
Mocne preparaty chemiczne – kiedy warto ich użyć?
Środki z fluorowodorem lub bifluorkiem amonu działają niczym kosmiczny laser – niszczą grzyby i bakterie, nie pozostawiając im szans. Pamiętaj jednak, że to chemiczna liga mistrzów: maseczka, rękawice i przewiew to absolutny must-have. Po zabiegu dobrze jest zostawić drzwi otwarte, by opary nie zrobiły ci prywatnej sauny. Stosuj je tylko tam, gdzie naturalne metody już „machają białą flagą”.
Delikatne detergenty i mydło potasowe – skuteczne i bezpieczne
Jeśli wolisz wersję eko, postaw na mydło potasowe oraz ciepłą wodę z odrobiną detergentu. Ta mieszanka rozpuści tłuste osady, a jednocześnie jest łagodna dla ludzi i roślin. Spryskujesz, chwilę czekasz, spłukujesz – i gotowe. Bonus: mydło potasowe zawiera potas, więc to mały „darmowy nawóz” dla twoich przyszłych sadzonek. Zobacz akcesoria i środki do pielęgnacji szklarni w focusgarden.pl, aby przygotować ją na nowy sezon.
Usuwanie zabrudzeń zewnętrznych – glony, mech i kurz pod kontrolą
Na zewnątrz paneli często gromadzą się kurz, liście oraz zielony nalot – każdy z nich blokuje światło niczym niechciana roleta. Ciepła woda z mydłem potasowym skutecznie „wypędzi” glony i mech, a ty przy okazji spalisz kilka kalorii. Mycie szklarni od zewnątrz zwiększa przepuszczalność światła nawet o 10 %, co przekłada się na szybszy wzrost roślin. Pamiętaj, by czyścić także rynny – zalegający tam brud to darmowy hotel dla zarodników.
Dezynfekcja gleby – saletra potasowa i dwutlenek siarki w akcji
Groźne patogeny lubią chować się w ziemi jak niesforne krety. Postaw metalową tackę, wsyp mieszankę saletry potasowej z dwutlenkiem siarki, podpal i pozwól dymowi wniknąć w glebę. Po całkowitym wypaleniu koniecznie wietrz szklarnię kilka dni, bo choć zapach siarki nadaje się do thrillerów, rośliny nie są jej fanami. To szybka, skuteczna i… spektakularna metoda na sterylne podłoże.
saletra potasowa – dodatkowy zastrzyk potasu dla roślin
dwutlenek siarki – niszczy grzyby i bakterie
Przegląd techniczny szklarni – lepiej zapobiegać niż reperować
Kiedy wszystko lśni, czas sprawdzić, czy konstrukcja jest równie gotowa na zimę co twój sweter z reniferem. Regularny serwis to mniejsze rachunki i zero niespodzianek w środku sezonu.
Sprawdź stabilność paneli – kit i pianka na posterunku
Poluzowane panele zachowują się na wietrze jak kastaniety – zbytnio hałasują i szybko pękają. Uszczelnij szklarnię silikonem, kitem szklarskim lub pianką montażową, aby ciepło nie uciekało bocznymi drzwiami. Dzięki temu ograniczysz także wilgoć, która lubi wślizgiwać się przez każdą szparę. A jeśli panel już popękał, wymień go bezzwłocznie – tańsze niż ratowanie całej uprawy.
Konstrukcja bez rdzy – malowanie i aluminium
Na stali pojawił się rudawy tatuaż? Zeszlifuj go, a następnie pokryj metal antykorozyjną farbą. Szklarniom z ramą aluminiową (np. Focus Garden) problem rdzy jest tak obcy jak pingwinom plaża, ale warto sprawdzić nity i łączenia. Dobra konserwacja przed zimą oznacza brak przykrych niespodzianek na wiosnę i dłuższą żywotność całej konstrukcji. W focusgarden.pl znajdziesz wytrzymałe szklarnie aluminiowe, które nie wymagają uciążliwej ochrony przed korozją.
Ocieplenie szklarni na zimę – ciepły koc dla roślin
Gdy temperatura spada, rośliny wieloletnie marzą o kubku kakao i kocyku. Folia bąbelkowa pozwala im przetrwać najgorszy mróz bez utraty dostępu do światła.
Folia bąbelkowa – tani i sprytny izolator
Przymocuj folię od wewnątrz, bąbelkami do szyby – to tworzy warstwę powietrzną, która działa jak termos. Materiał przepuszcza promienie słoneczne, więc fotosynteza trwa, a nocą utrata ciepła jest ograniczona. Instalując folię, unikaj szczelin: każda luka to „wyjście ewakuacyjne” dla ciepła. Po sezonie folię możesz zdjąć, oczyścić i ponownie wykorzystać – to zero waste w praktyce.
ocieplenie szklarni – stabilna temperatura, mniej strat
folia bąbelkowa – lekka, tania i wielorazowa
izolacja termiczna – klucz do zdrowych sadzonek w lutym